17 Lut Brak komentarzy admin Emfot , , , ,

Wszystkim z nas zdarza się to czasami: wracamy do swojego domostwa, jesteśmy głodni i nie mamy nic na obiad. Co więcej, w lodówce jest tylko światło i nie odnajdziemy tam nawet podstawowych składników, żeby móc coś na szybko przyrządzić. Przeszukujemy szafki w poszukiwaniu jakichś półproduktów. Jeśli odnajdziemy makaron – jesteśmy uratowani. Najprostszym daniem, do którego w zasadzie potrzebujemy tylko spaghetti, jest aglio et olio, czyli makaron z czosnkiem i oliwą. Wystarczy posiekać dwa, trzy ząbki czosnku. Czosnek wrzucamy na gorącą oliwę oraz zmniejszamy ogień. W tym czasie gotujemy makaron, najlepiej spaghetti, al dente. Do czosnku można dodać papryczki chilli. Jeśli uwielbiasz ostre dania, możesz dodać nieco więcej zachowując pestki. To właśnie one nadają papryczkom ostrość. Po ugotowaniu, makaron odcedzamy, przelewamy zimną wodą oraz wrzucamy na patelnię z czosnkiem i chilli. Mieszając, tak, by makaron wchłonął nieco oliwy, trzymamy patelnię na ogniu. Jest to bazowa wersja dania, które jednak posiada znaczną liczbę ulepszeń, uzależnionych od stanu naszej lodówki. Makaron można posypać serem, najlepiej twardym parmezanem. Papryka słodka lub ostra, natka pietruszki, pieprz, oliwy smakowe, suszone pomidory, świeże zioła – jeśli chodzi o aglio et olio, które jako danie jest dosyć banalne w wykonaniu, można poeksperymentować z różnymi dodatkami. Z takim bazowym daniem świetnie komponują się także smażone krewetki tygrysie lub surowe anchois z puszki. W wersji studenckiej możemy je zastąpić na przykład podsmażonym mięsem z kurczaka a także tuńczykiem z puszki.